arka gdynia rugby cash back
Jak to działa? ZAPISZ SIĘ!

Z Lechią po raz pierwszy na NSR w Ekstralidze

Wtorek, 26 kwietnia 2011 11:30

Przed derbowym meczem z Lechią Gdańsk rozmawiamy z Łukaszem Szostkiem, kapitanem Buldogów.

Czujesz już atmosferę derbów?
Derby to zawsze mecz „specjalny”, który zapowiada się na bardzo emocjonujący. Będzie na pewno ciężki dla obu drużyn. Dodatkowo będzie to weryfikacja sił przed play-offami, tym bardziej, że nasze zespoły to kandydaci do mistrzostwa Polski. Na pewno będziemy maksymalnie zmobilizowani i zagramy agresywnie bo mierzymy w tytuł. Od pewnego czasu czujemy specyficzny klimat tego meczu.

Lechia jest jednym z faworytów do mistrzostwa Polski, ale jest też dodatkowa stawka najbliższego meczu…
Oprócz walki o mistrza jest też smaczek lokalnej rywalizacji. Stawka jest podwójna: po pierwsze walka o tytuł, o który będziemy bić się do końca ligi; a po drugie jest też walka o prymat w Trójmieście. Nie można więc powiedzieć, że jest to „normalne” ligowe spotkanie. Każdy z nas wie, że nie jest to mecz o nic, i że będą mu towarzyszyły dodatkowe emocje.

Jako kapitan zamierzasz specjalnie motywować kolegów?
Nikogo nie muszę dodatkowo mobilizować. Wiemy, jak ważny jest ten mecz także ze względu na układ w ekstraligowej tabeli. Każdy z zawodników musi zagrać nie tylko na swoim poziomie, ale musi dać z siebie jeszcze więcej. Wszyscy to wiemy!

Sobotni mecz będzie pierwszym spotkaniem z Lechią w Ekstralidze na NSR. Do tej pory z gdańszczanami zagraliśmy tylko w Pucharze Polski…
Liczymy na wsparcie kibiców i gorący doping! Stadion musi być w sobotę pełny. Nasi fani także o tym wiedzą i muszą być naszym szesnastym zawodnikiem. Jak na razie Narodowy Stadion Rugby jest dla nas szczęśliwy. Do tej pory przegraliśmy tylko raz. W sobotę z udziałem kibiców chcemy odnieść kolejne zwycięstwo.

Dobrze znacie zespół z Gdańska?
Mogę powiedzieć, że znamy się bardzo dobrze. Będzie to kolejne spotkanie derbowe w podobnych składach. Wiemy jakie są ich mocne i słabe strony. Wiemy też, że mają takich zawodników jak chociażby Jurij Buchało, który swoją grą potrafi przesądzić o wyniku meczu. W sobotę zmierzą się dwie klasowe drużyny, a o wyniku może zdecydować dyspozycja dnia.

Po potyczce z Lechią czeka nas ciężki mecz wyjazdowy w Łodzi…
Przed nami dwa, chyba najważniejsze mecze w rundzie zasadniczej. Nie potrafię powiedzieć, który mecz jest ważniejszy. Chcemy wygrać oba. Derby mają charakter bardziej ambicjonalny, a z Budowlanymi musimy wygrać ponieważ także walczą o mistrzostwo.

Wszystkich żółto-niebieskich kibiców zachęcamy do przybycia w sobotę na Narodowy Stadion Rugby. Początek meczu o godz. 16:00. WSTĘP WOLNY!








RSS sponsorzy

Ekspert: Pandemia przyspieszyła transformację cyfrową i technologiczną. Jak poradziły sobie przedsiębiorstwa?
Trzech na dziesięciu ankietowanych przyznaje, że ich pracodawca zapewnia niezbędne […]
nie, lis 27, 2022
Dziennik Bałtycki