arka gdynia rugby cash back
Jak to działa? ZAPISZ SIĘ!

PRZEGLĄD PRASY: Kolejne doświadczenia polskich sędziów za granicą

Sobota, 9 lipca 2011 12:21

Dwóch polskich arbitrów zbierało kolejne doświadczenia na arenie międzynarodowej. Tomasz Jarowicz sędziował spotkania podczas Cross-Border U17 w Rumunii, a Marcin Zeszutek finał klubowych mistrzostw Europy rugby 7 (European Champions 7’s Trophy).

- Po ponad 2-letniej przerwie znów miałem okazję pokazać się na międzynarodowej imprezie i cieszę się, że wybór FIRA padł właśnie na Cross Border Tournament grupy wschodniej w Rumunii. Bardzo dobre i zdyscyplinowane zespoły, świetna ekipa organizatorów, słoneczna pogoda i wakacyjny wręcz układ gier (2 mecze w 5 dni) to tylko kilka powodów dla których mogę powiedzieć, że było warto. Jedyne co nie grało to…różowa koszulka meczowa w rozmiarze M – relacjonuje swój wyjazd na oficjalnej stronie kolegium sędziów Tomasz Jarowicz.

Nasz arbiter, jako główny sędzia poprowadził, jak się później okazało najbardziej zacięty pojedynke na turnieju, w którym Rumunia pokonała Rosję 19:7, choć przez większość meczu wynik brzmiał 12:7.
W przerwie pomiędzy półfinałami, a finałami wszyscy sędziowie mieli okazję wspólnego obejrzenia obydwu spotkań z koordynującym imprezę, byłym sędzią – Georgem Bargaunasem, który przekazał kilka uwag odnośnie następnych gier.
W drugim meczu prowadzonym przez naszego sędziego Rosja pokonała wysoko Ukrainę 52:3. W finale Gruzja wygrała z Rumunią 27:8.
Po tym jak kilka tygodni temu Kacper Michałkiewicz poprowadził finał turnieju Grand Prix w Moskwie, teraz przyszedł czas na Marcina Zeszutka, który sędziował decydujące starcie klubowych mistrzostw Europy w rugby siedmioosobowym. Niestety na starcie zabrakło drużyny z Polski, nad czym ubolewali organizatorzy. O złote medale rywalizowały  drużyny z Francji, Monako, Szwajcarii, Litwy, Łotwy, Mołdawii, Bułgarii, Ukrainy, Finlandii i trzy z Rosji.

W finale spotkały się dwie ekipy rosyjskie, VVA-Podmoskowje oraz Imperia. Organizacja zawodów była na bardzo wysokim poziomie, a drugi dzień zawodów był bezpośrednio relacjonowany w drugim kanale państwowej telewizji. Zawody natomiast odbywały się w bardzo sportowej atmosferze – nie pokazano żadnej czerwonej kartki, a poziom reprezentowany przez drużyny można uznać za dość wysoki. Marcin Zeszutek poprowadził osiem z 42 spotkań, w tym to najważniejsze – finałowe.
Konkurencja sędziowska była silna, gdyż w obydwu turniejach prezentowali się nie tylko najlepsi, międzynarodowi sędziowie z Rosji (Wadim Pikowin czy Władymir Wołowik), ale również mających ogromne doświadczenie i renomę w Europie sędziowie z Rumunii (Horatio Bargaunas czy Vlad Iordanescu) a także Anglik Ian Tempest.

Naszym arbitrom wypada więc tylko przyklasnąć i życzyć kolejnych tak udanych występów, również na krajowych boiskach!

rugbyrefs.pl / RugbyPolska.pl – 06.07.2011








NAJBLIŻSZY MECZ ZA:

dni
0
8
godzin
1
9
minut
4
6
sekund
0
6

RSS sponsorzy

Wypadek na Mazurach. Piotr Woźniak-Starak nie żyje, wypadł z motorówki na jez. Kisajno. Ciało mężczyzny odnaleziono w czwartek [22.08.2019]
Poszukiwania po wypadku na jeziorze Kisajno zakończone. Służby ratunkowe w […]
czw, sie 22, 2019
Dziennik Bałtycki

Witaj, świecie!
Witaj w WordPressie. To jest twój pierwszy wpis. Zmodyfikuj go […]
śr, cze 13, 2018
AB Inwestor