arka gdynia rugby cash back
Jak to działa? ZAPISZ SIĘ!

ARKA WYGRYWA W GDAŃSKU!

Sobota, 17 września 2011 12:54

 

Po przyłożeniu w ostatnich sekundach regulaminowego czasu gry i dramatycznej obronie w doliczonym czasie gry Arka Gdynia wygrywa przy Traugutta derbowe spotkanie z Lechią Gdańsk 17:14 (7:14).

Spotkanie zaczęło się od prób zdobywania punktów z rzutów karnych. Najpierw gospodarze a potem żółto-niebiescy nie wykorzystali swoich szans i wynik nie ulegał zmianie. Gra, która przez prawie dwadzieścia pierwszych minut, toczyła się głównie w środku boiska, nadal nie przynosiła zdobyczy punktowych żadnej z drużyn. Dopiero w 23. minucie spotkania to właśnie nasza drużyna zdobyła pierwsze punkty w meczu. Przerzuconą na prawą stronę piłkę dopadł Beka Tsiklauri i wymijając gdańskich obrońców pognał w pole punktowe. Ten sam zawodnik po chwili dołożył dwójkę z podwyższenia i to Arka objęła prowadzenie w derbowym pojedynku.
Jednak radość „Buldogów” nie trwała długo, ponieważ trzy minuty później Krzysztof Korbolewski za nieprzepisową szarżę został ukarany żółtą kartką, co oznaczało osłabienie gdynian przez dziesięć minut. Liczebna przewaga „Lwów” pozwoliła na wyrównanie wyniku meczu. Dobrze grający w młynie gospodarze zbliżyli się pod pole punktowe Arki a całą akcję wykończył Tomasz Rokicki zaliczając przyłożenie. Lechia zdobyła pierwsze punkty do których dołożyła jeszcze dwa i w derbach był remis.
Po następnych trzech minutach gospodarze podwoili zdobycz punktową po akcji zakończonej przez Jurkowskiego i dwóch punktach Janeczki.
Druga połowa zaczęła się niemrawo. Arka szukała swojej szansy znowu w karnym, ale niestety Tsikaluri nie zdołał powiększyć naszej ilości punktów. Ta sztuka udała mu się po trzech minutach i pięć minut po wznowieniu gry żółto-niebiescy przegrywali 14:10.
Dalej gra nie układała się żadnej z drużyn. Walka toczyła się ponownie w środkowej części boiska, a akcje były powstrzymywane przez obrońców daleko od pola punktowego. Gra była często przerywana przez arbitra po błędach zawodników gości jak i gospodarzy.
Do prawdziwego horroru doszło jednak dopiero w końcówce spotkania. W ostatnich sekundach meczu Arka wychodzi na prowadzenie po przyłożeniu Marka Skindela. „Forest”, który dostał piłkę od Roberta Andrzejczuka zdołał umieścić ją w polu punktowym Lechii. Arka prowadzi jednym punktem, a kolejne dwa zapewnia Tsiklauri, który wyprowadza żółto-niebieskich na trzypunktowe prowadzenie.
Kolejne minuty to dramatyczna obrona korzystnego wyniku. Atakująca Lechia za wszelką cenę usiłowała zdobyć przyłożenie. Broniący się Arkowcy dwa metry przed swoim polem punktowym powstrzymywali ataki biało-zielonych, którzy dyktowane karne zamieniali na młyny, które w odróżnieniu od kopów na słupy mogły dać pięć punktów i zwycięstwo. Heroicznie broniąca się Arka powstrzymała trzynastominutową nawałnicę Lechii odbywającą się tuż przy linii pola punktowego.
„Buldogi” odniosły pierwsze wyjazdowe zwycięstwo w obecnym sezonie, które dodatkowo ma smak wygranych derbów na boisku lokalnego rywala. Pomimo ciężkiej sytuacji kadrowej spowodowanej kontuzjami i słabej gry w młynie i autach to właśnie Arkowcy odnieśli zwycięstwo, które daje nową siłę na dalszą część rozgrywek.

RC Lechia Gdańsk – RC Arka Gdynia 14:17 (14:7)
Punkty Lechia: Rokicki 5, Jurkowski 5, Janeczko 4
Punkty Arka: Beka Tsiklauri 12, Marek Skindel 5.
sędziowali: Jarowicz, Szostek, Szczepański.
Widzów: 1300

Lechia: Witoszyński Rafał, Janiec Grzegorz, Kaszuba Słąwomir, Lademann Rafał, Wantoch – Rekowski Dariusz, Sziszkau Aleksander, Majcher Cyprian, Nowicki Aleksander, Janeczko Rafał, Buchajło Yurij, Buczek Grzegorz, Rokicki Tomasz, Hedesz Karol, Płonka Marek, Jurkowski Piotr oraz Zieliński Krzysztof, Klusek Mirosław, Krzewicki Krzysztof, Piszczek Piotr, Kucharek Wojciech, Kochański Aleksander, Doroszkiewicz Łukasz.

Arka: Bartkowiak Daniel, Bachurzewski Craig, Wilczuk Marcin, Skindel Marek, Nowak Paweł, Perzak Karol, Raszpunda Kazimierz, Dąbrowski Paweł, Szostek Łukasz, Tsiklauri Beka, Korbolewski Krzysztof, Podolski Daniel, Chromiński Konrad, Szrejber Rafał, Kvernadze Sergo oraz Madajewski Bartosz, Bojke Piotr, Andrzejczuk Robert, Mikołajczyk Kamil, Zembroń Marcel, Krieczun Stanisław, Dąbrowski Mateusz.








RSS sponsorzy

Emerytury w październiku 2022. Zmiany rok do roku po waloryzacji i zmianach podatkowych
W październiku emeryci znów dostaną inne przelewy emerytur w porównaniu […]
czw, wrz 29, 2022
Dziennik Bałtycki