arka gdynia rugby cash back
Jak to działa? ZAPISZ SIĘ!

Derby dla Lechii

Niedziela, 1 kwietnia 2012 12:37

„Buldogi” przegrały mecz X kolejki Ekstraligi Rugby z Lechią Gdańsk 14:22 (0:3). Niedzielne derby okazały się szczęśliwe dla rugbistów z Gdańska, którzy zagrali trochę lepiej od graczy naszej drużyny. Zwycięstwo „Lwów” było pierwszym w ekstralidze na Narodowym Stadionie Rugby w Gdyni.

Pierwsza połowa toczyła się pod dyktando przyjezdnych, którzy osiągali przewagę głownie w młynach i w grze maulem. Arka starała się atakować, ale niestety, te próby nie przyniosły żadnego rezultatu. Spotkanie otworzył Rafał Janeczko dopiero w trzydziestej minucie celnie trafiając karnego z odległości trzydziestu metrów. Bliski zdobycia punktów dla żółto-niebieskich był Garkavyi, ale został powstrzymany tuż przed polem punktowym Lechii. Szansę zdobycia wyrównujących punktów tuż przed przerwą miał jeszcze Dawid Banaszek, któremu jednak nie udało się zdobyć trójki. „Szatan” próbował kopać na słupy aż z za połowy boiska. Na przerwę gracze Arki chodzi przegrywając tylko trzema punktami, których odrobienie wydawało się tylko kwestią czasu.
Na wyjście na prowadzenie nie musieliśmy czekać zbyt długo. Już w trzydziestej sekundzie drugiej części gry przyłożenie dla „Buldogów” zdobył Garkavyi, który urwał się obrońcom z Gdańska i lewą stroną pognał w pole punktowe. Niestety próba podwyższenia wykonana delikatnie niecelnie przez Banaszka nie dała dwóch kolejnych oczek.
Lechia odzyskała prowadzenie po trzech minutach za sprawą karnego skutecznie wykonanego ponownie przez Janeczkę. Gospodarze nie pozostali dłużni zbyt długo i po dwóch kolejnych minutach gry Tsiklauri zdobył trzy punkty po karnym. Żółto – niebiescy prowadzili w tym momencie 8:6 i wydawało się, że są na dobrej drodze do powiększenia przewagi. Wspomnianemu Gruzinowi ta sztuka udała się jeszcze dwa razy w drugiej połowie meczu. Dziewięć punktów z karnych było jednak jedynym dorobkiem Arki w drugiej części gry. Lechia za to odpowiedziała najpierw trójką z karnego wyegzekwowanego przez Janeczkę, a później przyłożeniem Jurkowskiego i podwyższeniem Janeczki.
Na dziewięć minut przed zakończeniem regulaminowego czasu gry „Buldogi” przegrywały 14:19 i mogło się wydawać, że wyrównanie jest bardzo blisko tym bardziej, że dwie minuty później żółtą kartką został ukarany Bryce. Niestety gra naszych się nie kleiła, gra toczyła się w środku boiska. Również błędy popełniane przez naszych sprawiły, że nie udało się żadnej a akcji zakończyć powodzeniem.
Wynik meczu ustalił Janeczko w 83. minucie gry wykorzystując rzut karny dla Lechii, podyktowany za nieprzepisową szarżę Pawła Dąbrowskiego.

Lechia Gdańsk zrewanżowała się „Buldogom” za jesienne derby przy Traugutta, kiedy to nasi wracali ze zwycięstwem. Swojego dnia, w odróżnieniu od Rafała Janeczki, który dla biało – zielonych zdobył aż siedemnaście punktów, nie miał sędzia główny spotkania, który swoimi kontrowersyjnymi decyzjami podpadł zarówna graczom Arki jak i Lechii.
Mimo ambitnej gry żółto – niebiescy w tym roku nadal pozostają bez zwycięstwa w ekstralidze. Najbliższa szansa na wygraną za dwa tygodnie w Lublinie, gdzie Akowcy zagrają z Budowlanymi.

Arka Gdynia – Lechia Gdańsk 14:22 (0:3)
sędziowali: Michalik, Michałkiewicz, Reks.
widzów: 2000.

Punkty Arka: Garkavyi 5, Tsiklauri 9.
Punkty Lechia: Janeczko 17, Jurkowski 5

Arka: Kwiatkowski Rafał, Podolski Daniel, Wilczuk Marcin, Zdunek Arkadiusz, Jasiński Jakub, Raszpunda Kazimierz, Lomakin Oleksandr, Dąbrowski Paweł, Szostek Łukasz, Banaszek Dawid, Garkavyi Sergii, Kvernadze Sergo, Szrejber Rafał, Simionkowski Kamil, Tsiklauri Beka oraz Bartkowiak Daniel, Madajewski Bartosz, Bachurzewski Craig, Olejniczak Piotr, Krieczun Stanisław, Sirocki Szymon, Malochwy Marcin.

Lechia: Witoszyński Rafał, Janiec Grzegorz, Kaszuba Sławomir, Doroszkiewicz Łukasz, Nowak Paweł, Wantoch – Rekowski Dariusz, Hebda Tomasz, Wojcieszak Rafał, Wilczuk Mariusz, Janeczko Rafał, Kwiatkowski Robert, Bryce Henry, Bukhalo Yuriy, Nowicki Aleksander, Jurkowski Piotr oraz Hedesz Karol, Zieliński Krzysztof, Klusek Mirosław, Pionk Dariusz, Kuźmiński Robert, Płonka Marek, Piszczek Piotr.

Składy meczowe w formacie PDF.








RSS sponsorzy

Emerytury w październiku 2022. Zmiany rok do roku po waloryzacji i zmianach podatkowych
W październiku emeryci znów dostaną inne przelewy emerytur w porównaniu […]
czw, wrz 29, 2022
Dziennik Bałtycki