arka gdynia rugby cash back
Jak to działa? ZAPISZ SIĘ!

Arka wygrała z Posnanią!

Niedziela, 21 października 2012 11:20

 

Arka Gdynia zdecydowanie lepsza od poznańskich „Muszkieterów”. W meczu VI kolejki Ekstraligi Rugby „Buldogi” pokonały Posnanię Poznań 61:7 (26:7). Dzięki niedzielnej wygranej Arkowcy utrzymali pozycję lidera ekstraligi.
W drugim meczu z rzędu żółto-niebiescy od początku spotkania wzięli się ostro do pracy i już kilku minutach gry mogli się cieszyć z pierwszych punktów. Szymon Sirocki wbiegł z piłką w pole punktowe w ósmej minucie. Goście odpowiedzieli już po pięciu minutach przyłożeniem Tybusa, który urwał się graczom naszej drużyny jeszcze przed linią środka boiska i pognał między słupy, a chwilę później sam podwyższył dokładając jeszcze dwa punkty. Jednak siedmiopunktowa zdobycz z początku meczu była jedyną, jaką poznaniacy zdobyli w niedzielnym meczu.
Od tego momentu kolejne oczka dopisywali sobie tylko żółto-niebiescy. Jeszcze w pierwszej połowie „Buldogom” udało się trzy razy umieścić piłkę na polu za słupami. Najpierw nasi „wjechali” maulem na pole punktowe Posnanii, a piątkę dla Arki zdobył Daniel Bartkowiak, następnie po indywidualnych akcjach dwa przyłożenia zdobyli Perzak i ponownie Sirocki, który podobnie jak Daniel Tybus urwał się graczom z Poznania prawie na połowie boiska i pognał między słupy. Trzy przyłożenia podwyższył Stępień i na przerwę „Buldogi” schodziły z punktem bonusowym za cztery przyłożenia.
W drugiej części gry obraz spotkania się nie zmienił, a Arkowcy podwyższali swoje prowadzenie. Pięć minut po wznowieniu gry pierwsze przyłożenie zdobył Zdunek. Dziesięć minut później po dobrej akcji całej drużyny przyłożył Rafał Kwiatkowski. W ślad za nim poszedł Radek Rakowski, który wbiegł z piłką miedzy słupy wcześniej przekopując sobie piłkę nad obrońcami „Muszkieterów” na piętnastym metrze. Indywidualną akcję z początku spotkania powtórzył Sirocki przekraczając granicę pięćdziesięciu zdobytych punktów dla naszej drużyny. Na koniec, w ostatnich sekundach meczu, ostatnie przyłożenie dla naszych zdobył Robert Andrzejczuk, a Tomasz Stępień, który w drugiej połowie wykorzystał wszystkie podwyższenia, przypieczętował zwycięstwo Arki.
„Buldogi” zagrały dobre spotkanie, deklasując rywali z Poznania. Nasza drużyna zagrała zespołowo i bardzo skutecznie nie tylko w ataku, ale również w obronie, pozwalając przyjezdnym na zdobycie tylko jednego przyłożenia, a szybkie objęcie prowadzenie i duża liczba zdobytych przyłożeń pozwoliła na trenerowi Arki na wprowadzenie zmian już na początku drugiej połowy.
Przed graczami żółto – niebieskich w tym roku jeszcze tylko dwa spotkania w ekstralidze. Za tydzień Arkowcy udadzą się do Sochaczewa na mecz z Orkanem, a dwa tygodnie później w pierwszej kolejce rewanżowej zagrają w Lublinie z Budowlanymi.

Arka Gdynia – Posnania Poznań 61:7 (26:7)
sędziowali: Zeszutek, Szczepański, Pantoł
widzów: 300

Punkty Arka: Sirocki 15, Bartkowiak 5, Stępień 16, Perzak 5, Zdunek 5, Kwiatkowski 5, Rakowski 5, Andrzejczuk 5.
Punkty Posnania: Trybus 7.

Arka: Bartkowiak Daniel, Wojaczek Jacek, Wilczuk Marcin, Zdunek Arkadiusz, Perzak Karol, Olejniczak Piotr, Kwiatkowski Rafał, Andrzejczuk Robert, Szostek Łukasz, Stępień Tomasz, Rakowski Radosław, Chromiński Konrad, Simionkowski Kamil, Sirocki Szymon, Szrejber Rafał oraz Bojke Piotr, Madajewski Bartosz, Podolski Daniel, Denisiuk Karol, Mateusz Tuczyński, Hawrysiuk Adrian, Bury Paweł.

Posnania: Lasik Piotr, Stręk Tomasz, Szypura Bartosz, Paul Jędrzej, Stengert Michał, Jakubowski Krzysztof, Borowczuk Patryk, Schneider Dariusz, Kokotkiewicz Karol, Trybus Daniel, Sobański Konrad, Bosiacki Robert, Gdula Daniel, Bandurski Maciej, Tandecki Bartosz oraz Ziółkowski Kamil, Machlik Dominik, Szczepaniak Mateusz, Zdun Dominik.

Składy meczowe w formacie PDF.

8′ 5:0 Sirocki
13′ 5:5 Trybus
  5:7 Trybus
18′
10:7
Bartkowiak

12:7
Stępień
28′
17:7
Sirocki
  19:7 Stępień
40+1′
24:7
Perzak

26:7
Stępień
     
45′
31:7
Zdunek
  33:7 Stępień
55′
38:7
Kwiatkowski
  40:7
Stępień
62′
45:7
Rakowski
  47:7
Stępień
72′
52:7
Sirocki
  54:7
Stępień
80′
59:7
Andrzejczuk

61:7
Stępeiń

 








RSS sponsorzy

Pocztówka z Kataru #13. Sukces bez smaku. Nikt nie czeka na mecz z Francją
Czy trener Czesław Michniewicz osiągając największy sukces z reprezentacją Polski […]
pt, gru 02, 2022
Dziennik Bałtycki