arka gdynia rugby cash back
Jak to działa? ZAPISZ SIĘ!

Wygrana rzutem na taśmę

Sobota, 10 listopada 2012 12:05

 

Celny rzut karny wykorzystany przez Tomasza Stępnia w ostatniej minucie czasu gry dał „Buldogom” zwycięstwo w meczu VIII kolejki Ekstraligi Rugby Budowlani Lublin – Arka Gdynia. Ciężki meczu, w którym, żółto – niebiescy, prawie cały czas musieli gonić wynik Arka wygrała 24:23 (13:17).
Od początku spotkania to gospodarze przeważali w sobotnim meczu. Po kilkunastu minutach gry wyszli na prowadzenie zdobywając przyłożenie i wykorzystując podwyższenie. Odpowiedzią Arki były dwa karne wykorzystane przez Tomasza Stępnia. Kiedy wydawało się, że Arka złapała rywali i kwestią czasu było wyjście na prowadzenie, to jednak gospodarze odskoczyli na osiem punktów dzięki kompletowi punktów za przyłożenie i podwyższenie.
Arka musiała gonić wynik i za sprawą duetu Grabowski Stępień  stratę punktową znowu udało się zminimalizować do jednego punktu, ale tuż przed przerwą to gospodarze cieszyli się z trójki za wykorzystany rzut karny. Na przerwę nasi rugbiści schodzili przegrywając 13:17 i wiedzieli, że zadanie na drugą część gry może być tylko jedno: odrobić straty i objąć prowadzenie.
Trzy punkty udało się naszym odrobić po ośmiu minutach gry w drugiej połowie. Tomasz Stępień wykorzystał rzut karny i Arka po raz trzeci w spotkaniu przegrywała tylko jednym punktem. Lublinianie nie pozostali dłużni i zrewanżowali się skutecznie wykonanym rzutem karny, odskakując znowu na cztery punkty.
Na siedem minut przed zakończeniem regulaminowego czasu gry ważne punkty dla Arkowców zdobył Radek Rakowski. Zawodnik pozyskany z Sochaczewa zdobył przyłożenie, które pierwszy raz w meczu wyprowadziło naszych na prowadzenie. Nie wykorzystanie podwyższenie sprawiło, że „Buldogi” nie mogły być pewne jeszcze wygranej, a jednopunktowe prowadzenie było tylko minimalne.
Budowlani odpowiedzieli karnym, który dał im prowadzenie 23:21 tuż przed zakończeniem meczu. Jednak, kiedy wystarczyło już bronić korzystnego wyniku, popełnili przewinienie, które zamienione na skutecznie wykorzystany karny przez Tomasza Stępnia przed końcowym gwizdkiem dał drugi raz naszym prowadzenie i radość ze zwycięstwa.
Arka ostatnie szczęśliwie wygrała mecz w Lublinie, który po raz kolejny okazał się trudnym terenem dla naszej drużyny. Naszych trzeba pochwalić za walkę do końca, ale trzeba przyznać, że wiele popełnionych błędów sprawiło, że prawie przez cały czas musieli gonić gospodarzy.

- Słabo zagraliśmy w tym meczu, po prostu nie układało się nam od początku. Popełniliśmy mnóstwo błędów, które sprawiały, że musieliśmy gonić Budowlanych. Momentami czuliśmy presję ze strony gospodarzy, to nawet nie było tak, że skutecznie bronili, my po prostu popełnialiśmy błędy, które uniemożliwiały zdobywanie punktów. Cieszymy się ze zwycięstwa i czterech punktów, ale nie ze stylu w jakim je osiągnęliśmy – podsumował mecz trener Arki Maciej Stachura.

 

Budowlani Lublin – Arka Gdynia 23:24 (17:13)
sędziowali: Michalik, Michałkiewicz, Piotrowicz

Punkty Budowlani: Piotrowicz 13, Skałecki 5, Czasowski 5.
Punkty Arka: Stępień 14, Grabowski 5, Rakowski 5.

Budowlani: Mokretsow, Berestek (55 Nojszewski), Ziemak (66 Wiecaszek), Król, Jasiński, Pietrkiewicz, Wołoszyn, Filipczak, Bobruk, Piotrowicz, Stelmach, Czasowski, Ćwieka, Maksim, Skałecki.

Arka: Wojaczek Jacek, Podolski Daniel, Bartkowiak Daniel, Perzak Karol, Andrzejczuk Robert, Kwiatkowski Rafał, Olejniczak Piotr, Grabowski Władysław, Szostek Łukasz, Stępień Tomasz, Hawrysiuk Adrian, Rakowski Radosław, Chromiński Konrad, Sirocki Szymon, Szrejber Rafał oraz Bojke Piotr, Zdunek Arkadiusz, Plichta Mateusz, Grzenkowicz Paweł.

 

 

25′ 5:0  
  7:0  
27′
7:3
Stępień
32′
7:6
Stępień
37′ 12:6  
  14:6  
39′
14:11
Grabowski
  14:13
Stępień
40+2′ 17:13  
     
57′
17:16
Stępień
67′ 20:16  
74′
20:21
Rakowski
79′ 23:21  
80′
23:24
Stępień

 








RSS sponsorzy

Serbia - Szwajcaria NA ŻYWO 2.12.2022 r. MŚ 2022. Gdzie oglądać transmisję w TV i stream? Wynik meczu, online, relacja, kursy bukmacherów
Serbia - Szwajcaria NA ŻYWO. Serbia zagra w piątek (2.12.2022) […]
pt, gru 02, 2022
Dziennik Bałtycki