arka gdynia rugby cash back
Jak to działa? ZAPISZ SIĘ!

Pewna wygrana w grupie, Lechia dalej w grze

Niedziela, 17 marca 2013 12:28

pp_czarni_arka01

„Buldogi” w świetnym stylu zakończyły grupowe rozgrywki Pucharu Polski. W ostatnim meczu pokonały Czarnych z Pruszcza 71:12, wygrywając swoją grupę i ucinając spekulacje dotyczące ewentualnej porażki i wyeliminowania z dalszych rozgrywek Lechię Gdańsk. Niespodzianki nie było, z grupy północnej do półfinałów awansowali faworyci: Arka i Lechia.
W sobotnim meczu żółto-niebiescy od początku spotkania pokazali kto będzie rządził na boisku i już w piątej minucie zdobyli pierwsze przyłożenie. Craig Bachurzewski umieścił piłkę w polu punktowym przyjezdnych dając prowadzenie żółto-niebieskim, którego już nie oddali w całym meczu. Do przerwy przyłożenia zdobywali jeszcze Sirocki, Bartkowiak, Korbolewski, Podolski, a dwa podwyższenia wykorzystał Witek Zaradzki. Arkowcy dobrze sobie radzili w pierwszoligowcem i ani na chwilę nie obawiali się o prowadzenie w sobotnim meczu. W 32. minucie za sprzeczkę musiało opuścić boisko po jednym graczu Arki i Czarnych. Zespołowe akcje naszej drużyny, ale i wiele indywidualnych popisów pozwoliło już do przerwy prowadzić żółto-niebieskim 29:0.

W drugiej części gry sytuacja nie uległa zmianie. Jako pierwszy na listę punktujących wpisał się ponownie Sirocki w 49. minucie meczu. Kolejne przyłożenia posypały się lawinowo. Goście odpowiedzieli dopiero na czternaście minut przed końcem spotkania, za sprawą przyłożenia Daniela Skoniecznego i wykorzystanego podwyższenia przez Patryka Narwojsza, kiedy Arka na koncie miała już ponad pięćdziesiąt punktów. Drugie i ostatnie przyłożenie goście z Pruszcza zdobyli tuż przed końcem spotkania, ale Arkowcy nie pozostali dłużni i w doliczonym czasie gry jako ostatni punktował dla naszych Konrad Chromiński.
Wysokie prowadzenie i duża różnica zdobytych punktów wprowadziła w szeregi naszej drużyny rozluźnienie i dobry nastrój. Nasi zawodnicy pod nieobecność Dawida Banaszka i Tomasza Stępnia, którzy zazwyczaj wykonują podwyższenia, postanowili sami się sprawdzić przy piłce na podstawce. Radek Rakowski sam podwyższył swoje przyłożenie. Próby podejmowali jeszcze m.in. Robert Andrzejczuk, Craig Bachurzewski, ale im nie udała się ta sztuka.

Arkowcy w całym meczu zdobyli, aż trzynaście przyłożeń nie pozostawiając złudzeń przyjezdnym. Nasza drużyna nadal czeka na rywala, z którym zmierzy się w półfinale, ponieważ zaplanowany na sobotę ostatni mecz w grupie południowej znowu został przełożony ze względu na warunki atmosferyczne panujące w Siedlcach. Jedno jest pewne: Arka w półfinale zagra u siebie z Budowlanymi Łódź albo z Pogonią Siedlce. Mecz odbędzie się najprawdopodobniej 11 maja.

 
5′ 5:0 Bachurzewski
10′ 10:0 Sirocki
25′ 15:0 Bartkowiak
35′ 20:0 Korbolewski
  22:0 Zaradzki
38′ 27:0 Podolski
  29:0 Zaradzki
     
49′ 34:0 Sirocki
52′ 39:0 Grabowski
56′ 44:0 Rakowski
  46:0 Rakowski
63′ 51:0 Andrzejczuk
66′ 51:5 Skonieczny
  51:7 Narwojsz
69′ 56:7 Rakowski
73′ 61:7 Sirocki
76′ 66:7 Rakowski
78′ 66:12 Narwojsz
80+2′ 71:12 Chromiński
 
pp_czarni_arka03
 
<br>
pp_czarni_arka02







RSS sponsorzy

Witaj, świecie!
Witaj w WordPressie. To jest twój pierwszy wpis. Zmodyfikuj go […]
śr, cze 13, 2018
AB Inwestor