arka gdynia rugby cash back
Jak to działa? ZAPISZ SIĘ!

W oczekiwaniu na rywala w półfinale

Niedziela, 19 maja 2013 12:23

 
Arka Gdynia bez problemu poradziła sobie z Orkanem Sochaczew na własnym stadionie. „Buldogi” wygrały sobotnie spotkanie 81:18 (50:8), zapewniając sobie punkt bonusowy i potwierdzając przewodzenie w Ekstralidze Rugby.
Goście stawili się w Gdyni w czternastoosobowym składzie, więc o niespodziance nie mogło być mowy od samego początku spotkania. Arkowcy zaczęli punktować już od początku, a pierwszy na listę wpisał się Paweł Dąbrowski, który przyłożenie zdobył w drugiej minucie gry. „Żuber” rozegrał doskonałe zawody, zdobywając w całym meczu trzy przyłożenia i spędzając na boisku osiemdziesiąt minut.
Mecz się wyrównał po żółtej kartce dla Władka Grabowskiego i przez dziesięć minut oba zespoły grały po czternastu. Goście wykorzystali osłabienie żółto-niebieskich i zdobyli „trójkę” z rzutu karnego. Goście przebudzili się jeszcze raz w pierwszej części gry w 27. minucie i zdobyli pierwsze przyłożenie.
Do przerwy nasi prowadzili 50:8 i nic już nie zagrażało naszej drużynie, która kontrolowała przebieg meczu.
Po przerwie trener Arki wprowadził rezerwowych. Gra nie była tak dynamiczna jak w pierwszej połowie, ale Arkowcy nie zwolnili i dalej zdobywali cenne punkty. Maciej Stachura wpuścił na boisko wszystkich graczy, którzy znajdowali się w protokole meczowym. Ze zmienników przyłożenie dla Arki zdobył Paweł Grzenkowicz, a trener naszej drużyny miał szansę sprawdzić w jakiej dyspozycji znajdują się gracze Arki, którzy w meczach ligowych występowali rzadziej.
Niekompletny rywal nie poddał się bez walki. W drugiej części meczu sochaczewianie punktowali po karnym i zdobyli siedem oczek za przyłożenie i podwyższenie.
Arkowcy utrzymali pierwsze miejsce w ligowej tabeli. W półfinałowych para spotkają się drużyny pierwsza i czwarta oraz druga z trzecią. Pierwsze mecze odbędą się na boisku zespołu niżej notowanego w tabeli sezonu zasadniczego. Arka zagra z czwartą drużyną czyli z przeciwnikiem teoretycznie najsłabszym z finałowej stawki, a pierwszy z meczy odbędzie się na wyjeździe już za tydzień. Spotkanie rewanżowe w Gdyni zaplanowano na 08 czerwca.
Z którą ekipą zmierzą się „Buldogi” wciąż nie jest pewne. Najbliżej czwartego miejsca są gracze Pogoni Siedlce, którzy w niedzielę, u siebie zmierzą się z Posnanią. Jeśli drużyna z Siedlec wygra może być pewna awansu do fazy play-off. W przypadku porażki gospodarzy, szansę na udział w play-offach mogą mieć Budowlani Lublin, którzy w środę zmierzą się w zaległym meczu również z poznaniakami. Przegrana Pogoni w niedzielę i wygrana z bonusem Budowlanych w środę spowoduje, że to lublinianie zagrają w półfinale play-off.
 
 
 







RSS sponsorzy

Serbia - Szwajcaria NA ŻYWO 2.12.2022 r. MŚ 2022. Gdzie oglądać transmisję w TV i stream? Wynik meczu, online, relacja, kursy bukmacherów
Serbia - Szwajcaria NA ŻYWO. Serbia zagra w piątek (2.12.2022) […]
pt, gru 02, 2022
Dziennik Bałtycki