arka gdynia rugby cash back
Jak to działa? ZAPISZ SIĘ!

Darek Komisarczuk asystentem trenera reprezentacji Polski

Wtorek, 20 sierpnia 2013 16:44

 
Jeden z założycieli naszego klubu, prawdziwa ikona gdyńskiej Arki, Dariusz Komisarczuk otrzymał nominację na asystenta trenera reprezentacji. Razem z Markiem Płonka, który objął drużynę narodową seniorów po Tomaszu Putrze już 7 września poprowadzą biało-czerwonych w meczu ze Szwecją.
Dariusz Komisarczuk to utytułowany rugbista naszego klubu i drużyny narodowej. W żółto-niebieskich barwach wystąpił blisko 150 razy. Jako grający trener prowadził również drużynę Arki z obecnym szkoleniowcem Maciejem Stachurą. Darek był również reprezentantem Polski, grając w koszulce z orzełkiem pięćdziesiąt razy.

Naszej stronie Darek udzielił krótkiego wywiadu.

Jak przyjąłeś propozycję objęcia funkcji asystenta trenera reprezentacji?
- Wahałem się, długo rozmawiałem z Markiem Płonką. Przez ostanie lata nie byłem pełnoprawnym uczestnikiem rugby, ponieważ nie grałem już jako zawodnik, którym nadal czuję się bardziej niż trenerem, ale dobrze się orientuję w tym, co się dzieje w krajowym rugby. Funkcja asystenta to duże wyzwanie i nobilitacja.

Bycie asystentem trenera reprezentacji to dla ciebie uhonorowanie kariery?
- Chyba można tak powiedzieć. Przeszedłem chyba wszystkie szczeble na drodze gracza. Kilkadziesiąt meczów w kadrze na pewno pomoże mi w pracy z zawodnikami. To cenne doświadczenie, które również uzupełniane jest funkcją trenera, którą pełniłem w Arce. Dało mi to, przede wszystkim wiedzę, jak podchodzić do rugbistów, którzy są ludźmi z silnymi charakterami.

Jako zawodnik czujesz się spełniony?
- Miałem trzy marzenia: powstanie drużyny rugby w Gdyni, wygrać puchar, co spełniło się w Spicie (przyp. Puchar Europy Mistrzów Krajowych 2005) oraz, aby w Gdyni powstał stadion rugby. Otarłem się o największe rugby w Polsce. Graliśmy z najlepszymi drużynami, zdobyłem mistrzostwo Polski. Czuję się spełniony, a obecna funkcja to wyzwanie, w którym przyda się zdobyte po drodze doświadczenie.

Jaka będzie twoja funkcja w sztabie trenerskim?
- Będę odpowiadał za formację ataku. Jeśli będę mógł coś wnieść to będę się bardzo cieszył. Zrobię wszystko, aby nie zawieść.

Jaka będzie reprezentacja Płonki i Komisarczuka?
- Trener Putra podniósł poprzeczkę bardzo wysoko. Pamiętam, kiedy przez rok grałem w reprezentacji u niego, że największe wrażenie robiło na mnie jakie miał podejście do zawodników i jak był świetnie przygotowany do treningów. Każdy mecz dokładnie analizował, skupiał się na grze poszczególnych zawodników, na grze drużyny.
Obecna kadra na pewno potrzebuje przebudowy, stawiać będziemy na zawodników polskich, którzy są również bardzo dobrzy i którzy grają również w silnych zagranicznych ligach. Po trzech pierwszych meczach w Pucharze Narodów Europy z teoretycznie słabszymi rywalami ocenimy, jaki to dało efekt i na jakim poziomie są zawodnicy z polskiej ligi. Oczywiście nie zamkniemy się na zawodników z poza naszego kraju.

Które, z doświadczeń zdobytych w Arce chciałbyś przenieść do drużyny narodowej?
- To, że najważniejszy jest kolektyw i drużynowość. Reprezentacja, ale też drużyna klubowa, to musi być kolektyw. To musi być ekipa, w której jeden będzie stał za drugim i pójdzie za nim w ogień. Pamiętam jak było, kiedy zdobywaliśmy mistrzostwo z Arką. Myślę też, że nauczyłem się rozmawiać się z ludźmi. Będziemy starali się, aby podczas trzech najbliższych zgrupowań przed meczami reprezentacji ten kolektyw powstał i aby o drużynie polskiej można było powiedzieć, że to jest ekipa z charakterem.

Czy teraz, jako drugi trener, będziesz bardziej przychylnie patrzył na zawodników Arki, którzy mogliby otrzymać powołanie?
- Nie. Będę patrzył tak samo na najlepszych zawodników i z Gdyni, i z Gdańska, i z innych klubów. Każdy z rugbistów musi pamiętać, że gra w reprezentacji nie jest dana raz na zawsze i że ich postępy w grze lub ich brak, ich umiejętności, kwalifikacje i ogólnie gra, jest cały czas oceniana. Potrzebujemy co raz lepszych zawodników. Kadra z każdym wyjazdem ma być lepsza i grać będą najlepsi. Siłą rzeczy pewnie będzie też tak, że zawodników Arki i Lechii będzie w kadrze najwięcej, ale to tylko dlatego, że są to dwa najlepsze zespoły poprzedniego sezonu, które walczyły w finałach ligi i pucharu.

Darkowi gratulujemy nominacji oraz życzymy owocnej pracy z drużyna biało-czerwonych i wielu sukcesów!








RSS sponsorzy

Dodatkowe 3000+ dla emerytów w 2023: poza rekordową waloryzacją emerytur. Sprawdź, mamy wyliczenia [2.12.2022]
Z niemal stuprocentową pewnością najniższa emerytura wzrośnie od marca 2023 […]
pt, gru 02, 2022
Dziennik Bałtycki