arka gdynia rugby cash back
Jak to działa? ZAPISZ SIĘ!

Szatan „nakopał” Budowlanym

Wtorek, 11 listopada 2014 11:05

Budowlani - Arka, 09.11.2014 / fot. Mudin

„Buldogi” wygrały trudne spotkanie ligowe w Łodzi z Budowlanymi. Niedzielne zwycięstwo 15:13 jest tym cenniejsze, że drugi raz w tym sezonie naszej drużynie udało się ograć łodzian i ponownie odebrać im tytuł lidera ekstraligi.

Arkowcy szybko objęli prowadzenie w meczu X kolejki zdobywając już w pierwszych siedmiu minutach spotkania sześć punktów za celnie wykonane rzuty karne. Dwa razy nie mylił się Dawid Baszek w drugiej i siódmej minucie meczu.
Gospodarze szybko odpowiedzieli przyłożeniem. Już w dziewiątej minucie meczu widzowie oglądający mecz ponownie widzieli wynik niemal remisowy po przyłożeniu Mchelidze, co zapowiadało jeszcze większe emocje w meczu i ważenie się wyniku do końca spotkania.
Arka przeważała w pierwszej części meczu i prowadziła grę na połowie przeciwnika jednak nie potrafiła udokumentować swojej przewagi przyłożeniem. Ostatecznie wynik pierwszej połowy ustalił Dawid Banszek na kilka minut przed przerwą. Popularny „Szatan” zaskoczył łodzian drop-goalem ustalając wynik po pierwszej części spotkania na 9:5.

W drugiej połowie role się odwróciły. Za ostre odrabianie strat wzięli się gracze Budowlanych spychając Arkę do defensywy. Już cztery minuty po wznowieniu gry cieszyli się z pierwszego przyłożenia i objęcia prowadzenia w meczu. Piotr Kozakiewicz do dorobku punktowego gospodarzy dopisał „piątkę” jednak podobnie jak po pierwszym przyłożeniu łodzianie nie zdołali podwyższyć i nie powiększyli swojego prowadzenia.
Po dwudziestu minutach drugiej połowy Budowlani dorzucili jeszcze „trójkę” za rzut karny. Patryk Reksulak skutecznie wykorzystał rzut karny ustalając dorobek punktów gospodarzy na trzynaście punktów. Warto dodać, że był to jedyny celny kop Budowlanych na słupy w meczu z Arką.

Po karnym Budowlanych Arka Gdynia zaczęła gonić wynik, aby odwrócić niekorzystny rezultat. Po raz kolejny dla Arki punktował nieoceniony w tym meczu Dawid Banaszek, który celnie kopiąc na słupy karnego w 66. min. zbliżył naszą drużynę na jeden punkt do Budowlanych. „Szatan” ponownie celnie trafił karnego tuż przed zakończeniem drugiej części gry. Kopacz Arki w 77. min. nie mylił się z odległości trzydziestu metrów dając naszej drużynie prowadzenie, którego „Buldogi” nie oddały już do końca doliczonego czasu gry.

Arka Gdynia odniosła cenne, wyjazdowe zwycięstwo w Łodzi. Mimo, że nasza drużyna nie zdobyła przyłożenia w meczu, to jednak dzięki świetnej dyspozycji „Szatana” udało się wygrać to bardzo trudne spotkanie. Dawid Banaszek okazał się lepszy od kopacza gospodarzy, który nie wykorzystał dwóch podwyższeń, a które jak się okazało po meczu zdecydowałyby o wygranej Budowalnych. Mecz, który może nie stał na najwyższym rugbowym poziomie z powodu wielu błędów obu drużyn to jednak z towarzyszące grze emocje i niepewny wynik sprawiły, że niedzielne spotkanie mogło się podobać kibicom.
W najbliższy weekend nastąpi przerwa w rozgrywkach ligowych na mecz reprezentacji Polski, która w Kiszyniowie zagra z Mołdawią.

Pozostałe wyniki X kolejki Ekstraligi Rugby:
Grupa mistrzowska
Ogniwo Sopot – Lechia Gdańsk 25:23 (10:10)

Grupa spadkowa
Posnania – Orkan Sochaczew 96:0 (49:0)
Pogoń Siedlce – Juvenia Kraków 27:5 (10:0)

Fot. Mudin / pzrugby.pl

Budowlani - Arka, 09.11.2014 / fot. Mudin








RSS sponsorzy

Służba Bezpieczeństwa Ukrainy: rozbito grupę dywersyjną, która planowała zabójstwo ministra obrony i szefa wywiadu wojskowego
Służba Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) zatrzymała przedstawicieli rosyjskich służb specjalnych, którzy […]
pon, sie 08, 2022
Dziennik Bałtycki