arka gdynia rugby cash back
Jak to działa? ZAPISZ SIĘ!

„Buldogi” powrócą na NSR! Finał z Budowlanymi

Czwartek, 4 czerwca 2015 23:46

Lechia - Arka, 30.05.2015

Po prawie dwóch miesiącach Arka Gdynia powróci na Narodowy Stadion Rugby w Gdyni. Seria meczów wyjazdowych i liczne przerwy w rozgrywkach sprawiły, że przez blisko sześćdziesiąt dni nasza drużyna nie rozegrała meczu na stadionie przy Górskiego w Gdyni. Ostatni, zakończony jednopunktowym zwycięstwem, mecz z Lechią był również ostatnim meczem wyjazdowym w tym sezonie. Pozostałe trzy mecze, w tym finał, nasza drużyna rozegra na swoim stadionie.
Ostatnia kolejka ligowa przyniosła jeszcze jedno ważne rozstrzygnięcie. O ile raczej wszyscy spodziewali się, że w finale Arka spotka się z Budowlanymi, to jednak łodzianie kazali na siebie długo czekać. Wygrana z Ogniwem dała drużynie Przemysława Szyburskiego pewne drugie miejsce w tabeli i awans do finału zaplanowanego na 04 lub 05 lipca.

Ostatnie derby z Lechią należały to tych z kategorii „cios za cios”. Gospodarze nie przypominali tej drużyny, która w połowie kwietnia wysoko przegrała z Arką. Wręcz przeciwnie. Lechia przystąpiła do meczu bardzo zdeterminowana i próbowała narzucić swoje warunki, co przełożyło się na pierwsze przyłożenie w meczu zdobyte przez biało-zielonych.
Arka odpowiedziała po piętnastu minutach gry, kiedy na pole punktowe gospodarzy przedarł się Rafał Kwiatkowski, który swoją akcję zakończył krótkim sprintem. Nasza drużyna ponownie cieszyła się z przyłożenie już po kolejnych pięciu minutach kiedy Radek Rakowski zameldował się w polu punktowym.
Arka dorobek punktowy w pierwszej połowie zakończyła na osiemnastu oczkach, z których osiem było autorstwa Dawida Banaszka przy 22 punktach na koncie Lechii, która w pierwszej połowie zdobyła trzy przyłożenia.

Wynik drugiej połowy otworzyli również biało-zieloni już cztery minuty po wznowieniu gry. Szybka utrata punktów nie zdeprymowała naszej drużyny, wręcz przeciwnie zdeterminowała do odrabiania strat, które wynosiły dziewięć punktów. Arka mądrze rozgrywała swoje akcje co przyniosło dwa przyłożenia i zniwelowało stratę punktową tylko do dwóch oczek tuż przed końcem meczu. Ponownie punktowali Rakowski i Kwiatkowski.
W doliczonym czasie naszym udało się przerzucić grę na piąty metr przed polem punktowym Lechii. Chociaż nie udało się zdobyć przyłożenia to zażarta walka w ataku przełożyła się na karnego, którego w dogodnej sytuacji wykorzystał Dawid Banaszek dając zwycięstwo Arce.

Nasza drużyna po raz kolejny pokazała determinację, która pozwoliła wygrać  derbowe spotkanie z biało-zielonymi. Trudny mecz walki, który zobaczyliśmy w Gdańsku pokazał, że wola zwycięstwa, umiejętności oraz odrobina szczęścia dają wygraną. Dla gospodarzy – Lechii Gdańsk – wygrana Budowlanych w Sopocie oznacza utratę Mistrzostwa Polski i walkę z Ogniwem o brązowy medal sezonu 2014/2015.








RSS sponsorzy

Arka Gdynia przed szansą rewanżu. O półfinał Pucharu Polski powalczy u siebie z Rakowem Częstochowa
Arka Gdynia zmierzy się z Rakowem Częstochowa w ćwierćfinale Fortuna […]
pt, gru 03, 2021
Dziennik Bałtycki