arka gdynia rugby cash back
Jak to działa? ZAPISZ SIĘ!

Emocji nie było

Środa, 7 października 2015 10:29

Arka Gdynia - Orkan Sochaczew, 03.10.2015

W sobotę „Buldogi” rekordowo wysoko pokonały drużynę Orkana Sochaczew, zdobywając  w meczu VI kolejki ekstraligi aż 124 punkty tracąc przy tym jedynie siedem.

Wynik sobotniego meczu nie może być zaskoczeniem ponieważ drużyna Orkana przyjechała do Gdyni tylko w 12. Nie dziwi więc, że zgromadzeni na Narodowym Stadionie Rugby w Gdyni kibice mogli oglądać festiwal przyłożeń już w pierwszej połowie. Nasza drużyna do przerwy zdołała zgromadzić na swoim koncie 63 punkty czyli tyle ile drużyny grające w ekstralidze zdobywają w całym meczu.
Gościom oddać należy jednak szacunek za walkę i za to że wyszli na mecz i próbowali walczyć z Arką grającą w przewadze. Wola walki przełożyła się na honorowe przyłożenie Michała Kępy zdobyte tuż przed przerwą.

W drugiej połowie obraz gry nie mógł się zmienić. Sochaczewianie grali w jedenastu i mimo wielkiej ambicji nie postawili się naszej drużynie. Szkoleniowiec Arki w drugiej części meczu wpuścił na boisko wszystkich rezerwowych, których miał do dyspozycji w sobotę, a nasza drużyna zdobyła niemal tyle samo punktów ile w pierwszej połowie.

„Buldogi” w meczu z Orkanem wywalczyli aż osiemnaście przyłożeń, z których tylko jedno nie zostało podwyższone przez Dawida Banaszka. Kopacz Arki zdobył również rekordową liczbę 44 punktów w całym meczu. Niestety kibice Arki zobaczyli jednostronne widowisko bez żadnych emocji. Tych nie mogło być z powodu przewagi liczebnej naszej drużyny. Goście zasługują jednak na wielkie brawa za to, że nie poddali się. Ta młoda drużyna podjęła walkę i próbowała walczyć jak równy z równym.

 








RSS sponsorzy

There is a problem with the feeds you entered. Go to our support page and we'll help you diagnose the problem.