|
Rugbiści z Gdyni po raz pierwszy zagrają w finale Pucharu Polski. Aby się do niego dostać musieli wygrać cztery mecze. Arkowcy w 1/8 finału trafili na Orkana Sochaczew i od razu zaczęły się schody. W pierwszym meczu w Gdyni doszło do niespodzianki, bo Orkan pokonał Arkę 6:5 (punkty dla Arki zdobył Paweł Dąbrowski). W rewanżu rozsierdzone porażką w Gdyni „Buldogi” po zaciętym spotkaniu w Sochaczewie pokonały Orkana 17:12 (punkty dla Arki: Paweł Nowak, Kamil Simionkowski, Aleksiej Bekov po 5 i Marcin Macoń 2). Żółto-niebiescy awansowali do ćwierćfinału, w którym trafili na AZS AWF Warszawa. Gdynianie już w pierwszym meczu zapewnili sobie awans do półfinału, ponieważ rozgromili stołeczna piętnastkę 63:0 (Punkty dla Arki: Stanisław Kriczun 15, Robert Andrzejczuk 10, Paweł Nowak 10, Wojciech Ruszkiewicz 5, Mateusz Plichta 5, Rafał Kwiatkowski 5, Konrad Chromiński 5, Bartosz Kiersnowski 5. Dla AZS jedyne punkty z rzutu karnego zdobył wtedy...Bakuri Chubinidze, dzisiaj zawodnik RC Arka Gdynia. Rewanż rozegrano już na wiosnę 2010 roku i Arka pewnie wygrała w nim 31:7 a przyłożenie i 5 pkt dla Arki zdobył w nim m.in. Chubinidze. Oprócz niego punktowali: Beka Tsiklauri 6, Kazimierz Raszpunda 5, Karol Denisiuk 5, Sergo Kvernadze 5 i Mateusz Plichta 5. W półfinale Arka trafiła na gdańska Lechię. Po wielu perturbacjach związanych z terminami tych spotkań, Polski Związek Rugby zdecydował, że odbędzie się tylko jeden mecz derbowy, którego stawką był finał Pucharu Polski. 2 czerwca br na „Narodowym” w Gdyni Arka zagrała najlepsze, jak dotąd, spotkanie w mijającym sezonie i pewnie pokonała Lechię 23:12 (Punkty zdobyli: Dawid Banaszek 8, Rafał Kwiatkowski 5, Sebastian Głuszek 5, Sergo Kvernadze 5. Kibice w Gdyni czekają na piątą wygraną Arki w Pucharze Polski, która oznaczałaby zdobycie tego trofeum.
|