Maciej Stachura: Chcemy zdobyć puchar dla naszych kibiców
Piątek, 25 Czerwiec 2010 07:17

Jak wyglądały treningi drużyny przed finałem Pucharu Polski, na czym się skupialiście i co chcieliście osiągnąć?

- Tydzień, który nastąpił po półfinale z Lechią poświęciliśmy na odnowę i odzyskanie świeżości. Były to dwa treningi bez kontaktu, o średniej intensywności i ograniczonej objętości. Zrobiliśmy też analizę meczu półfinałowego. W tym tygodniu wróciliśmy do normalnych obciążeń, czyli czterech jednostek treningowych. Przerabialiśmy grę w kontakcie, obronę, stałe fragmenty i taktykę.

Jak trzeba zagrać z Budowlanymi, żeby ich pokonać?
- Żeby myśleć o zwycięstwie nad mistrzami Polski musimy poprawić wszystko to, co źle funkcjonowało w ostatnim meczu przeciwko Lechii. Najważniejsze to gra w młynie dyktowanym i gra w aucie. Kluczowym elementem będzie też obrona zespołowa i szarża „1 na 1”. Do zwycięstwa niezbędna będzie także precyzyjna gra nogą i celne kopy na słupy.

W jaki sposób mobilizuje Pan drużynę przed finałem Pucharu Polski?
- Wystarczającą mobilizacją są wnioski z analizy przegranego meczu z Lechią. Zawodnicy wiedzą, że zagrali dużo poniżej swoich możliwości. Każdego z nich stać na o wiele lepszą grę. Widzę w nich chęć udowodnienia sobie, kolegom z drużyny oraz kibicom, że są w stanie pokazać najlepsze i najskuteczniejsze rugby w Polsce.

Czy ma dla was znaczenie gdzie zostanie rozegrany finałowy mecz?
- Chcemy grać na naszym stadionie dla wspanialej gdyńskiej publiczności. Dorobiliśmy się wiernych kibiców, którzy wspaniale wspierali nas w Gdańsku. Jest ich coraz więcej i to dla nich mamy obowiązek wywalczyć Puchar Polski. Chcemy by przyszło ich jak najwięcej, gdyż w przypadku wygranej będzie to historyczny moment dla klubu, bo wśród naszych trofeów nie ma jeszcze Pucharu Polski.

Maciej Stachura jest trenerem RC Arka Gdynia. Ma 41 lat, jest wychowankiem Ogniwa Sopot, w RC Arka Gdynia od ponad 10 lat. Jest 40-krotnym reprezentantem Polski. Zawsze grał w formacji ataku. Jest synem znanego trenera piłkarskiego Stanisława Stachury i bratem byłego hokeisty Stanisława Stachury jr. Ma żonę Patrycję i 17-letniego syna Macieja.