arka gdynia rugby cash back
Jak to działa? ZAPISZ SIĘ!

19:9 Arki w meczu z AZS AWF Warszawa

Sobota, 27 marca 2010 19:03

Padający przez cały mecz deszcz i nieźle grający w obronie rywal nie przeszkodził Arce w odniesieniu zwycięstwa. Arka Gdynia wygrała z Bemowo AZS AWF Warszawa 19:9 (11:6).

Pierwsze punkty w meczy zdobyli goście po rzucie karnym wykonanym przez dobrego kopacza Rafała Janeczko (zdobywcy wszystkich punktów dla AZS). Mimo to, trener Arki Maciej Stachura głośno chwalił i mobilizował do takiej gry, jaką Arka prezentowała do momentu straty punktów. Arka zdominowała AZS w formacji młyna, trudniej natomiast grało się atakowi, bo zacinający deszcz nie ułatwiał przeprowadzenia szybkich i efektownych akcji. A jednak gdynianom udała się ta sztuka dwukrotnie. W 15. minucie przyłożył skrzydłowy Marcin Malochwy. Ten sam zawodnik wykończył również zespołową akcję na początku drugiej polowy meczu. Zarówno pierwsza, jaki i druga akcja zakończona przyłożeniem były przedniej jakości i tylko żal, że mokra murawa i piłka nie pozwoliły na to by widzowie zobaczyli jeszcze kilka takich fragmentów w meczu.


Trzeba też podkreślić, że drużyna trenera Krzysztofa Folca przyjechała do Gdyni w silniejszym składzie, niż grała z Arką tydzień temu w Pucharze Polski. I to było widoczne na boisku zwłaszcza w drugiej połowie, kiedy mecz się wyrównał. „Buldogi” dały jednak radę odeprzeć ataki warszawskich rugbistów (do 78. minuty Arka prowadziła tylko 16:9) a w ostatnich sekundach Gruzin Beka Tsiklauri podwyższył wynik z karnego na 19:9. Meczu nie dokończył Paweł Nowak z Arki, który z powodu kontuzji musiał opuścić boisko. – Prawdopodobnie naciągnąłem miesień dwugłowy, za kilka dni okaże się czy zagram w pucharowym meczu z Lechią – powiedział serwisowi arkarugby.pl Paweł Nowak.

W lepszym nastroju niż po meczu z Orkanem Sochaczew był trener Maciej Stachura. – Zagraliśmy najlepsze jak dotąd zawody, zdominowaliśmy ich formację młyna i dlatego chciałbym pochwalić zwłaszcza nasz młyn. Pogoda nie pozwoliła nam rozwinąć skrzydeł i „zafundowała” trochę indywidualnych błędów – powiedział po meczu szkoleniowiec Arki.
RC Arka Gdynia – Bemowo AZS AWF 19:9 (11:6). Punkty dla Arki: Marcin Malochwy 10, Beka Tsiklauri 9. Dla AZS: Rafał Janeczko 9.
Arka: Ruszkiewicz, Wojaczek, Wilczuk – Dąbrowski, Nowak – Kwiatkowski, Głuszek, Raszpunda – Kriczun – Tsiklauri – Motyl, Denisiuk, Chubinidze, Malochwy, Kvernadze oraz Bartkowiak, Moroz, Chromiński.








RSS sponsorzy

Pocztówka z Kataru #13. Sukces bez smaku. Nikt nie czeka na mecz z Francją
Czy trener Czesław Michniewicz osiągając największy sukces z reprezentacją Polski […]
pt, gru 02, 2022
Dziennik Bałtycki