arka gdynia rugby cash back
Jak to działa? ZAPISZ SIĘ!

Arka ponownie górą w sparingu

Sobota, 10 marca 2012 12:56

 
Arka Gdynia wygrała drugi sparing z Ogniwem Sopot w obecnym okresie przygotowawczym 36:7 (19:0). Chociaż gra sopocian była zdecydowanie lepsza w porównaniu z pierwszą grą kontrolną żółto – niebiescy znowu okazali się lepsi.
„Buldogi” świetnie zaczęły sobotnie spotkanie zdobywając przyłożenie już w pierwszej minucie. W pierwszej części gry nasi dołożyli do dorobku punktowego jeszcze dwa przyłożenia i wykorzystali dwa podwyższenia. Na przerwę Akowcy schodzili z prowadzeniem 19:0.
Drugą połowę dobrze zaczęli rugbiści Ogniwa, zdobywając po czterech minutach gry, przyłożenie i dorzucając dwójkę z podwyższenia. Arka na swoje kolejne punkty musiała czekać aż do sześćdziesiątej minuty meczu. Wtedy dopiero Rafał Szrejber dołożył „piatkę”. Kolejne przyłożenia dla naszej drużyny padły w 72. i 73. minucie gry. Z trzech podwyższeń należnych dla Arki udało się wykorzystać tylko jedno.
W sparingowym dwumeczu Arka ponownie była górą, mimo, że gracze Ogniwa zagrali  zdecydowanie lepiej niż w pierwszej grze kontrolnej.

Maciej Stachura, trener RC Arka Gdynia, powiedział naszej stronie po sparingu:
Ogniwo było w lepszym składzie personalnym niż ostatnio, to się przełożyło na dosyć wyrównane zawody. Pierwsza połowa była wyrównana, było dużo twardej walki, mało widowiskowych akcji. Mecz otworzył się w drugiej połowie, było dużo grania ręką i mecz zrobił się ciekawszy.
W naszej grze było widać brak łączników ataku, graliśmy bez „9”, w zastępstwie których na tej pozycji pierwszy raz w życiu zagrał Mateusz Plichta. Nie mieliśmy dzisiaj też zawodników grających na pozycji „10” (Dawid Banaszek i Beka Tsiklauri przebywają na zgrupowaniach kadr narodowych – przyp. red.). Z tego powodu tych nieobecności szwankowała nam płynność gry na poziomie łączników młyna i ataku. Pracowaliśmy ostatnio nad obroną i szarżą, i to wyszło w meczu. Było widać twardą obronę i szarżę 1 na 1 i 1 na 2, i to mi się podobało. To był bardzo pożyteczny sprawdzian ponieważ Ogniwo momentami zmusiło nas do wytężonej pracy w obronie.

Arka Gdynia – Ogniwo Sopot 36:7 (19:0)
Punkty Arka: Sirocki 10, Simionkowski 2, Malochwy 5, Chromiński 5, Kvernadze 4, Szrejber 5, Dąbrowski 5.

Arka: Bartkowiak, Kałduński, Kwiatkowski, Andrzejczuk (Mikołajczyk), Perzak, Raszpunda (Bojke), Olejniczak, Dąbrowski, Plichta (Rosicki), Chromiński (Hawrysiuk), Sirocki, Kvernadze, Szrejber, Malochwy, Simionkowski.

 
 







RSS sponsorzy

Arka Gdynia przed szansą rewanżu. O półfinał Pucharu Polski powalczy u siebie z Rakowem Częstochowa
Arka Gdynia zmierzy się z Rakowem Częstochowa w ćwierćfinale Fortuna […]
pt, gru 03, 2021
Dziennik Bałtycki